1

2

3

4

5

 

Brak limitów na zarobki

Dla przeciętnego gracza giełdowe absolutnie najidealniejsze w giełdzie jest to, że można tanio kupić firmę, która ma potencjał, ale z różnych względów potrzebuje dofinansowania z zewnątrz. A często inwestorzy giełdowi to świetni dyrektorzy i menadżerowie, ludzie którzy przez lata zbudowali niejedną wielką firmę i sprzedali ją innym z ogromnym zyskiem. A więc nigdy nie prowadzą oni do osłabienia marki, w którą inwestują a wręcz przeciwnie – starają się zrobić wszystko, aby ich wiedza i doświadczenie pomogły w zbudowaniu wielkiej firmy, która zapewni wszystkim inwestorom regularne podnoszenie wartości udziałów. Tutaj nie ma praktycznie limitu zarobków, jak na rynku forex, gdzie spotykają się miliony graczy z całego świata. Akcje wielkiej spółki mogą przez dekady rosnąć i rosnąć o kolejne procenty. A nawet najpotężniejsze światowe waluty jak Euro, Dolar czy Funt nie są w stanie przekroczyć pewnego progu. Jednak wcale nie muszą – ponieważ rynek forex jest tak skonstruowany, że rozsądny gracz będzie w stanie wielokrotnie sprzedać to samo, w krótkich odstępach czasu i za każdym pojedynczym razem zarobi na tej transakcji ułamek procenta. Ale w skali miesiąca, granie nawet jedną walutą może mu przynieść wieloprocentowy wzrost posiadanych pieniędzy.

Mniejsze emocje przy bezpieczeństwie

Wielu inwestorów giełdowych uzależnia się od inwestowania i kupowania akcji w sposób taki, jak pokerzyści od kolejnych rozdań. Adrenalina i emocje związane z ryzykiem sprawiają, że nawet przegrana bywa czasami przyjemna i gwarantuje odpowiednie emocje. Ale wielkie pieniądze łatwo jest tracić tylko bogatym ludziom, którzy zawsze mają plan B i C oraz liczne zabezpieczenia finansowe. Jednak ich złe decyzje czasami uderzają w tysiące ludzi – poprzez osłabianie pozycji danego kraju czy konieczność rozwiązania kilku spółek – pracę i środki do życia tracić może jednocześnie kilka procent społeczności lokalnej. Alternatywą dla tego systemu coraz częściej staje się więc rynek forex, który pozwala uniknąć spekulacji i absolutnie nie pozwala na tak odważne i ryzykowne decyzje. Tutaj bowiem obstawia się waluty i widząc, że kupiony niedawno milion euro zaczyna mocno spadać w dół, inwestor może natychmiast podjąć decyzję o ich sprzedaży, nie ryzykując strat, ale niestety pogłębiając trend spadkowy. Inni natomiast mogą wykorzystać spadającą cenę do tego, by kupić tanio całe miliony tejże waluty i spokojnie, a czasami czeka się tylko dzień, sprzedać je, gdy tylko zaczną wracać na swoją pozycje i do dobrej wartości.

Zarabianie prawdziwych pieniędzy

Dla przeciętnego inwestora giełdowego zupełnie normalne jest przekonanie o swojej wyższości nad innymi graczami, którzy nie osiągają takich samych wyników. Granie na giełdzie nie jest jednak jedynie sposobem na zaspokojenie swojego wielkiego ego, ale także sposobem na spędzanie czasu. Pozyskiwanie udziałów w kolejnych spółkach na drodze kupowania akcji to sposób na przejęcie firmy albo przynajmniej zasiadanie za jej sterami w celu dbania o jej wzrost – to główne zajęcie wielkich giełdowych inwestorów. Lubią oni szefowanie obiecującym firmom, by pod ich wzrokiem i z ich kapitałem pomnażała stale wartość swoich akcji. I gdy te będą ogromne – można je sprzedać i zarobić tzw. Prawdziwe pieniądze. W oczach inwestorów giełdowych prawdziwych pieniędzy nie ma natomiast na pewno na rynku forex. Głównie dlatego, że chociażby waluta miała idealny miesiąc i była pod jego koniec warta sto procent więcej, niż wcześniej, to nadal jest to absolutny szczyt, powyżej którego wartość waluty nie skoczy. Po prostu nie ma takiej możliwości. Akcje natomiast i giełda papierów wartościowych w przeciwieństwie do wymiany walutowej forex oferuje, przynajmniej potencjalnie, absolutny brak limitu wzrostu, a więc zysk nie ma końca.

Wykorzystywanie nowoczesnych urządzeń

W pracy inwestora coraz ważniejszym elementem wyposażenia staje się nie telefon, ale tablet. Przenośny lekki komputer umożliwia przede wszystkim dostęp do swoich kontaktów, baz danych oraz Internetu. Dzięki temu możliwe staje się na giełdzie pozyskiwanie natychmiastowych danych na temat danej spółki – przecież nikt nie pamięta ich wszystkich, nie zna też debiutantów, a może na nich wiele zarobić. Bez nowoczesnych technologii granie na giełdzie byłoby trudne. Ale granie na rynku forex byłoby praktycznie niemożliwe – przynajmniej nie w takim stopniu, jak dzisiaj, gdzie na całym świecie codziennie dokonują się miliony transakcji kupna i sprzedaży waluty. Tylko nowoczesne technologie są w stanie umożliwić zarówno pozyskiwanie tych informacji jak i ich błyskawiczne wykorzystanie, ale tutaj oferują coś znacznie lepszego. Możliwość zaangażowania się w rynek forex przez absolutnie każdego ambitnego amatora. Tutaj nie potrzebna jest znajomość skomplikowanych prawideł a niektóre platformy umożliwiające kupowanie i sprzedawanie waluty przez zwykłych ludzi mają nawet interfejs zbliżony do gry komputerowej – bo właśnie jak w grze, granie na walucie polega na systematycznym i skutecznym przeskakiwaniu z jednej waluty na drugą, gdy tylko zwietrzy się możliwość zarobienia na jej powrotnej drodze na szczyt.

Wpływ nowoczesnych technologii

Wpływ komputerów, cyfryzacji i przede wszystkim Internetu na współczesny świat to temat niesamowicie głęboki i nigdy ostatecznie nie rozwiązany. Sieć rozwija się tak szybko a kolejne jej elementy stają się coraz bardziej specjalistyczne, że wpływ komputerów z Internetem odnotować można zarówno w polityce, socjologii, kulturze a przede wszystkim ekonomii. Globalne rynki są doskonałym przykładem tego, że nawet najbardziej zaawansowane ludzkie próby stworzenia systemu rynku globalnego nie byłyby w stanie się powieść, gdyby jednocześnie nie powstał system komputerowego i całkowicie bezpiecznego przekazywania sobie natychmiastowych danych o sprzedaży, kupnie. Przecież inwestorzy na rynku giełdowym tylko mając aktualne wyniki sprzedaży czy zamówień inwestycyjnych swojej spółki są w stanie ocenić, jaka przyszłość je czeka. Do tego dochodzą plotki, spekulacje, wystąpienia polityczne i zmiany prawne – do wszystkiego tego trzeba mieć ciągły i nieustający dostęp a ponieważ na świecie zawsze gdzieś jest dzień i jacyś inwestorzy podejmują określone działania – rynek nie śpi nawet na chwilę. Rynek forex jest tutaj idealnym przykładem tego, że dzięki dostępowi do Internetu każdy człowiek na świecie może stać się początkującym inwestorem.

Zawrotne nowoczesne technologie

O tym, że nowoczesne technologie wkroczyły do świata globalnych finansów wie każdy, kto chociażby w wieczornych wiadomościach przygląda się ludziom pracującym na giełdzie czy w bankach i funduszach inwestycyjnych. W tych miejscach, gdzie obraca się wielkimi pieniędzmi i bez przerwy kupuje się coś lub sprzedaje za miliony, niezbędne jest posiadanie stałego dostępu do współpracowników, źródeł informacji, raportów i analiz, Internetu oraz najróżniejszych aplikacji księgowych i tym podobnych. Tylko nowoczesne technologie pozwalają na parkiecie giełdowym wyświetlać uwspólniony matematycznie współczynnik wartości danego indeksu. Jest to absolutnie niczym nie zakłamany obraz wartości danej spółki – oczywiście przez grę spekulantów może być on na giełdzie dowolnie zmieniany, ale ostatecznie jest to matematyczna wypadkowa tego, za ile akcjonariusze chcą sprzedać swoje udziały oraz ile rynek jest gotów za nie maksymalnie zapłacić. Wygrywa w tej rywalizacji oczywiście rynek. Ale nowoczesne technologie są jeszcze bardziej namacalne w przypadku rynku forex, który okazuje się dzisiaj – właśnie dzięki masowemu dostępowi do Internetu – całkowicie odporny na spekulantów – gra tu bowiem po prostu za wiele podmiotów, by ktokolwiek mógł kreować kurs walut.

Niesamowite tempo inwestowania

W dobie pogłębiającego się kryzysu ekonomicznego coraz poważniejsze stają się pytania o przyczyny aktualnego stanu rzeczy. I zarówno ekonomiści, politycy jak i zawodowi maklerzy oraz inwestorzy prześcigają się w teoriach na ten temat. Na pewno jednak wśród większych grzechów współczesnych rynków finansowych wymienić trzeba niepoprawne wręcz tempo podejmowania decyzji – tutaj jeden człowiek potrafi transakcją kupna tysięcy baryłek ropy skazać swoją firmę na wielki sukces albo ogromną katastrofę. I wizja wielkiego sukcesu sprawia, że kolejni ludzie popełniają błędy, które ostatecznie dotykają nie tylko ich i ich firmy, ale cały finansowy system, rynki forex i zagraniczne giełdy – wpływając na kursy walut, wyrzucając na bruk tysiące swoich pracowników. Konsekwencje decyzji podejmowanych na giełdach bywają coraz poważniejsze i widać wyraźnie, że poszukuje się raczej bezpiecznych alternatyw. I w ostatnim czasie do tej rangi zaczyna aspirować rynek forex, który nigdy nie był zbyt podniecający dla wielkich milionerów, ale znalazł uznanie w oczach całego świata właśnie za swoją przewidywalność i bezbolesną logiczną spójność, dzięki której dzisiaj rynek forex uważany jest za jedyny pozbawiony spekulantów.

Granie w błyskawicznym tempie

Patrząc na obrazki z przeciętnej giełdy widać wyraźnie, jak szybko wszystko się dzieje. Maklerzy bez przerwy odbierają telefony, sprawdzają coś na tabletach i ciągle sprzedają lub kupują. Ale granie w tak szybkim tempie wcale nie sprzyja podejmowaniu dobrych decyzji. Coraz więcej jest maklerów, którzy narażają swoje fundusze czy banki na wielomiliardowe straty, poprzez samodzielne podjęcie decyzji o kupnie jakiejś absurdalnej ilości waluty, obligacji czy surowca, jak ropa. Granie w błyskawicznym tempie wcale nie musi jednak oznaczać z zasady popełniania błędów i doskonale wiedzą o tym zawodowcy przyzwyczajeni do grania na rynku forex. Tutaj zmiany kursów walutowych odbywają się w tempie kilku sekund, a więc w dokładnie takim tempie można je sprzedawać lub kupować z zyskiem. Ale każdy dobry gracz na rynku forex doskonale wie, na czym polega istota tych szybkich zmian. Tutaj zarobić można zarówno na spadkach jak i wzrostach a w przeciwieństwie do giełdy ostateczne zarobienie tych pieniędzy nie odbywa się po sprzedaniu akcji – w każdym momencie gracz ma jakąś walutę. I nie wymienia jej na bliżej nieoszacowane akcje, z których sprzedażą trzeba czekać często lata, ale na inną walutę, czyli równie twardy pieniądz.

Pomnażanie zysku przez amatorów

Wielcy giełdowi inwestorzy nie wyobrażają sobie poważnego zarabiania na rynku forex. Ponieważ waluty zmieniają się co kilka sekund i ich wartość waha się w ciągu dnia w sposób czasami przerażający, możliwe jest regularne zarabianie małych ułamków procentów. Natomiast gracze mający w swoich aktywach miliardy dolarów raczej wolą patrzeć na coś, co daje możliwość nieograniczonego zbijania kapitału. Taka waluta jak Euro, chociaż zmienia swoją wartość kilka tysięcy razy w ciągu jednej doby, ostatecznie nawet przy najlepszych wiatrach i doskonałej koniunkturze nie jest w stanie tak naprawdę przeskoczyć pewnego progu. I dlatego wyłożone na jej kupno miliardy ostatecznie nie będą w stanie dać większego zysku niż kilka procent – a na giełdzie papierów wartościowych kilka procent to kwestia dobrego kupienia akcji przed zadebiutowaniem spółki na giełdzie. Rynek wycenia jakoś wartość takich akcji i można je kupić po tej cenie. I w dniu otwarcia sesji czasami w ciągu kilku minut akcje te drożeją o dziesiątki procent. W tym obliczu zarabianie na rynku forex faktycznie nie robi wielkiego wrażenia i może skutecznie zniechęcać wielkich giełdowych inwestorów do angażowania się w wymianę walutową na poważnie.

Sposoby na pomnażanie zysku

Dzisiejszy rynek forex jest otwarty absolutnie dla każdego chętnego i nie brakuje indywidualnych klientów, dla których drobnymi krokami plan budowania majątku udaje się tutaj zrealizować. Nie potrzeba tutaj wielkich pieniędzy, więc zacząć swoją przygodę z zarabianiem na walucie może absolutnie każdy. Nie brakuje także bardzo licznych innych czynników wpływających na konkurencyjność tego rynku. Często udział biorą w nim ludzie, dla których inwestowanie i ciągłe sprawdzanie komunikatów giełdowych czy raportów to zdecydowanie nie zajęcie godne uwagi, wielu ludzi pracuje na cały etat, by tak odłożone pieniądze rozsądnie pomnażać. A giełda i wejście na nią przez amatora to zdecydowanie nie jest rozsądne podejście. Dlatego coraz częściej ludzie ci w wolnych chwilach decydują się założyć konto forex, dzięki któremu możliwe jest kupowanie i sprzedawania obcej lub swoje waluty po określonym przez tenże rynek kursie. A ponieważ na rynku walutowym spotykają się zarówno wielcy inwestorzy, zwykli ludzie, kantory oraz banki i całe kraje starające się wpływać na kurs własnej waluty – nie ma tutaj spekulantów i wartość waluty jest zawsze adekwatna, co pozwala nawet amatorom szybko zrozumieć zasady zarabiania.